Uśmiechnięty populizm przyzwyczaił nas już do tego, że zasadą jego politycznego istnienia jest hejt i pasożytowanie na głupocie oraz kompleksach najwierniejszych wyznawców. Jednak nawet znając możliwości obecnej władzy, sposób, w jaki zareagowała ona na ostatnie weto prezydenta i jego wizytę na Jasnej Górze, zaskakuje. Tak nihilistycznej kampanii nienawiści nie mieliśmy w jej wykonaniu od dawna. Trudno nie traktować tego jako wyrazu i jej brutalności, i... słabości – pisze Dawid Wildstein w „Gazecie Polskiej”.
00:00 (23:00 in your timezone)
